Ocena wątku:
  • 2 głosów - średnia: 5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
100% anonimowość
#21
Big Grin Ciekawy temat, anonimowość jest możliwa przy zastosowaniou takich sztuczek ...
Najciekawszy pomysł to własny serwerek NAT
Odpowiedz
#22
Polecał bym przeczytać ostatni art na z3s o gościu który porywał i dał dupy w pewnych fragmentach swojej podróży do pozostania niewykrytym.
Odpowiedz
#23
Czytałem ... jak tylko się pojawiło Smile
Ale zobaczcie, jak niewiele trzeba aby ... przestać być anonimowym ... i właśnie to jest problemem.
Tutaj też pamiętam są osoby, które utrzymywały długo anonimowość w TOR ... a późnej ktoś się zaloguje nie na to konto co trzeba ... od siebie z domu bez TORa ... Smile Big Grin ... zwykły przypadek ...
Odpowiedz
#24
True, mimo to, trzeba mieć troszkę paranoję no i najprostsze rozwiązania są najlepsze.
dobrym podejściem może być od podejście dedukcyjne i określić parametr ogólny czyli "najbezpieczniej jest nie korzystać z sieci" a potem wyciągać dalsze wnioski typu "da się"/"nie da się", jak się nie da to na ile potrzebuję korzystać, i zakładając to minimum operacyjne wyciąć z działań wszystko inne, czyli np prywatny telefon ze sobą, albo właśnie korzystanie z burn fona w domu Smile
Odpowiedz
#25
Najgorsze co można zrobić to użyć 2 telefonów w tym samym miejscu Smile
oficjalnego i nieoficjalnego ... ale to już zakrawa na paranoje głęboko stosowaną.
Nie ma się co przejmować, w 99% przypadków nie ma nikt nic takiego, co warto zdobyć i użyć wielu środków do określenia tożsamości.

Większość spektakularnych wpadek i tak jest przez przypadek ... lub głupotę innych (fotka z aparatu dziewczyny z włączoną geolokalizacją itd.). Więc można powiedzieć że nie ma 100% anonimowości ... tylko właśnie taka, jaką się uda osiągnąć ...
Odpowiedz
#26
Dokładnie Heron

Telefony to jedno. Na Z3S kiedyś był artykuł jak wytropili terrorystów po tym jak nosili ze sobą kilka telefonów w tym prywatny. Porównali drogi przemieszczania się komórek i szybko ich namierzyli.

Telefony to jedno, ale można również wpaść przez taki z pozoru banał
https://zaufanatrzeciastrona.pl/post/bry...ej-znizki/
Odpowiedz
#27
Wszystko co koreluje z Twoją osobą może Cię wydać.
Korzystanie z kart i innych dokumentów na Twoje nazwisko jest gorsze niż osobisty telefon noszony razem z burnfonem.

Pomijając kwestię legalności działań, jeśli chcesz pozostać anonimowy to musisz w stu procentach stworzyć inną osobę. burnfon nawet może być włączony, ale musi leżeć gdzieś, żeby tworzyć ruch jakikolwiek.
Maszyna do zabawy musi być inną niż ta z której korzystasz na co dzień (kwestia sprzętu o której pisał heron wydaje się być marginalnie istotna, ale wciąż może okazać się kluczowa, w zależności od tego co robisz....)


itd.. Smile
Odpowiedz
#28
https://pl.wikipedia.org/wiki/Zaburzenie...mo%C5%9Bci

Albo to ... albo ... raczej nie ma szans na 100% anonimowości. Każda osoba ma swoje przyzwyczajenia i nawyki. Nie jest się w stanie oddzielić tego wszystkiego od siebie i za każdym razem myśleć inaczej. Nawet jak dbasz o wszystko i starasz się jak możesz zachować pełną anonimowość, odkrycie jej pozostaje tylko kwestią czasu ...
Pomijam jednorazowe akcje ... wtedy nie ma najmniejszych problemów, warunkiem do spełnienia jest wtedy :
"Twój sekret przestaje być sekretem, jeżeli odkryje go choć jedna osoba."

Nie ukrywajmy, zastosowanie oddzielnego środowiska do połączenia z netem, połączenie się przez VPN'a do TOR'a ... zapewnia 99,99% anonimowości dla zwykłego śmiertelnika. Więc należy rozważyć to co chcemy osiągnąć. Samo użycie TOR'a lub VPN'a niweluje większość problemów z pokazywaniem własnej tożsamości. Nie przesadzajmy za bardzo ... większość szybko się znudzi (bo wolno działa), zapomni się (zaloguje się do swojego banku, konta gmail itd) lub będzie miało nieznaną Wink lub znaną podatność umożliwiającą poznania prawdziwego adresu IP ...
Odpowiedz
#29
Do tego dochodzą opcje wykrywania prób namierzenia Ciebie, stworzenia fizycznego "firewalla" w postaci kozła ofiarnego i ukrywania plików na szyfrowanym dysku jako np. bad sectory lub "slacker" z msf który rozrzuca fragmenty plików w różne miejsca na dysku.

Nie ma idealnego rozwiązania, ale zdolności aktorskie (zdolność wczucia się w rolę) bardzo może pomóc w zachowaniu tożsamości odseparowanej od swojego życia realnego bez potrzeby horoby psychicznej.

Plus Tworzenie sobie alibi (bilety do kina, rachunki ze sklepów, płatności kartą itp.), to tricki w stylu starej szkoły które mimo to dalej powinny być doceniane, ale do tego trzeba drugiej osoby przynajmniej, co to zwiększa szanse że coś się sypnie idąc za tym co napisałeś odnośnie sekretu Smile

Polecam poczytać o metodologii zbierania dowodów oraz o pracy szpiegów którzy nie jednokrotnie jadą na obcym terenie na więcej niż jednej tożsamości (ale ostrzegam, to wzmaga paranoje na tyle że będziesz bał się płacić kartą w sklepie Big Grin ) Smile
Odpowiedz
#30
A kto płaci kartą w sklepie? Ja się boję ... Wink
Tylko gotówka.
Ale nie ukrywajmy, nie da się wszystkiego zakupić za gotówkę, więc niestety przelewami też płacę ... ale karta służy tylko do wypłacania gotówki Smile innego wyjścia nie ma za bardzo ...
Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Anonimowość ... Heron 4 2,236 10-23-2013, 16:46
Ostatni post: kordex
Question "Pełna" anonimowość G4m3killer 10 5,456 09-02-2013, 18:45
Ostatni post: michalp2213

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
stat4u